Kaki Tours

Jak wybrać najlepsze miejsce do wypoczynku w Albanii? Durrës, Golem czy Riwiera?

Jak wybrać najlepsze miejsce do wypoczynku w Albanii? Durrës, Golem czy Riwiera?

Jak wybrać najlepsze miejsce do wypoczynku w Albanii? Porównanie najpopularniejszych kierunków Durrës, Golem i Albańskiej Riwiery. 

W tym tekście odpowiem na pytania dlaczego Durrës i Golem są najczęściej proponowanymi miejscowościami przez biura podróży? Czym się różnią między sobą? Czym różnią się od kurortów na południu Albanii? Czy warto spędzić tam urlop? 

Dlaczego biura podróży tak chętnie polecają wakacje w Durrës i Golem?
W trakcie sezonu turystycznego najczęściej wybieranymi i oferowanymi kierunkami są Durrës i Golem. Dzieje się tak z kilku powodów. 

Po pierwsze obie te miejscowości znajdują się w niedalekiej odległości od aktualnie jedynego albańskiego lotniska w Rinas koło Tirany. Droga z lotniska do Durrës to 30 minut, do Golem ok. 45 minut.

Po drugie mają dobrze rozwiniętą infrastrukturę turystyczną. Jest w nich między innymi najwięcej luksusowych hoteli oferujących pakiety all inclusive.

Po trzecie stanowią obiektywnie najlepszą bazę wypadową do zwiedzania. Jest blisko do Tirany, można wybrać się na północ i zobaczyć albańskie Góry Przeklęte, można pojechać do Vlory i na Przełęcz Llogara, gdzie zaczyna się słynna Albańska Riwiera, zwiedzić tradycyjne miasteczka do wyboru: Berat lub Gjirokastra. Golem i Durrës znajdują się w środkowej Albanii, więc wszędzie jest blisko. 

Po czwarte- plaże. Plaże są tu bardzo szerokie i piaszczyste, co prawda przez to woda nie ma tak błękitnego koloru, ale nie każdy lubi kamienie. Dodam w tym miejscu bardzo ważną informację dla rodziców podróżujących z małymi dziećmi. Wybrzeże Morza Adriatyckiego w Albanii ma bardzo łagodne zejście do wody, przez kilkadziesiąt metrów jest naprawdę bardzo płytko, woda sięga ledwo do kolan, a jej średnia temperatura  to 25-26 stopni Celsjusza. 

Golem i Durres są najczęściej wybierane na weekendowy wypad przez mieszkańców pobliskiej stolicy. Również Albańczycy, którzy mieszkają we Włoszech przypływają na wakacje do Durrës promami. W sierpniu jest tu naprawdę tłoczno. Zresztą tak jak w całej Albanii.

Warto zapamiętać, że sierpień to najcieplejszy miesiąc. Miesiąc tak zwanych afrykańskich upałów. W sierpniu jest też najwięcej turystów- głównie Albańczyków, którzy w tym czasie wracają na ferragosto do kraju. 

Czym się różnią między sobą?

Durrës to drugie największe miasto w Albanii. Największy albański kurort i miasto z największym portem. W Durrës i Tiranie mieszka razem połowa mieszkańców Albanii. Wybierając wakacje w Durrës prawdopodobnie będziecie wypoczywać, w którymś z hoteli w dzielnicy Plazh. Plazh to wypoczynkowa część miasta Durrës i jest z niej blisko do centrum miasta. Jest to część, w której życie mieszkańców przeplata się z turystyką. Hotele nie są tu nowiutkie jak w Golem, natomiast są bardzo dobre a nawet prestiżowe, obsługa najczęściej ma większe doświadczenie, a co za tym idzie serwis będzie lepszy. Dookoła panuje chaos architektoniczny, a główna ulica jest w sezonie bardzo głośna i dużo się dzieje. 

Golem to wieś położona na południe od Durrës. Od zawsze była ona destynacją Albańczyków, którzy pragnęli wypoczynku i głównie z tym się im kojarzy. Plaże są tu szersze i mniej zatłoczone niż w Durrës, ale chaos architektoniczny jest nieodłącznym elementem tej części Albanii. Miejscowość jest typowym kurortem turystycznym, w którym większość biznesów działa sezonowo. Są tam głównie hotele, bary fast food, restauracje oraz promenada ze straganami i wesołymi miasteczkami. Są markety przystosowane raczej do potrzeb turystów. Miejscowość jest spokojniejsza, ale nie oferuje zbyt wielu atrakcji. Jeżeli chcemy się wybrać do centrum miasta Durrës podróż autobusem miejskim zajmie nam ok. 40 minut, jeżeli będą korki to nawet do godziny. Można zamówić taksówkę do miasta, koszt to ok. 15-20 euro. Jeżeli zależy nam głównie na plażowaniu w nowym luksusowym hotelu, wybór powinien paść na Golem.

Aktualnie w ofercie biur podróży pojawiają się takie miejscowości jak Mali i Robit (można uznać, że to przedłużenie Golem) oraz Qerret. Qerret jest bardzo spokojną wioską, w której są najnowsze hotele, 5-10 minut od Golem w kierunku Kavajë. Kavajë to swoją drogą bardzo ciekawe i warte odwiedzenia miasteczko. Analogicznie- im dalej na południe od centrum Durres tym spokojniej. Trzeba natomiast wziąć pod uwagę, że poruszanie się poza Qerret może być skomplikowane- najwygodniej mieć wynajęte auto, jeżeli chce się zobaczyć coś poza hotelem. Będąc w Mali i Robit droga na najbliższy przystanek autobusowy zajmie ok. 20-30 minut.

Czym różnią się od kurortów na południu Albanii?
Południowe wybrzeże Albanii nazywane również Albańską Riwierą, w przeciwieństwie do wcześniej opisywanych miejscowości znajduje się nad Morzem Jońskim. Plaże są tu kamieniste, a woda jest szybko głęboka. Polecam korzystać z butów do wody, bo latem występują jeżowce. Woda ma piękny lazurowy kolor i jest odrobinę chłodniejsza od tej w Adriatyku. 

Dwie najpopularniejsze miejscowości na południowym wybrzeżu to Vlora i Saranda, a między nimi takie perełki jak Orikum, Dhermi, Himara, Brosh. Kierunki te nie są popularne wśród biur podróży. Nie są one atrakcyjne dla turystyki zorganizowanej ze względu na dłuży czas potrzebny na dojazd z lotniska (do Sarandy to minimum 4 godziny).  Wycieczki do Sarandy organizowane przez biura podróży odbywają się z lądowaniem na pobliskim greckim Korfu, po wylądowaniu trzeba przepłynąć promem lub wodolotem do Albanii. 

Hotele na południu bardzo rzadko mają w ofercie opcję all inclusive, co może być również problem negocjacyjnym dla turystyki zorganizowanej. Zaplecze turystyczne na południu jest słabiej rozwinięte- co ma oczywiście swój urok. Niektórzy mówią, że jeżeli Albania to tylko Riwiera. Nie zgodzę się z tym. Wszystko zależy od naszych oczekiwań, planów i upodobań. Południe Albanii jest spokojniejsze, bardziej dostosowane do turystyki indywidualnej. Największą popularnością na Riwierze Albańskiej cieszy się plaża w Ksamil, to ta na zdjęciu. Jest wyjątkowa wsród południowych plaż dlatego, że jest prawie piaszczysta.  

Trzeba też dodać, że na południu jest drożej niż w Durrës i Golem- miejscowości takie jak Dhermi, Himara czy Brosh są przepiękne, jedynak ceny są dużo wyższe, gdyż głównymi klientami tych kurortów są bogaci Albańczycy (sprawdź nasze darmowe programy i dowiedz się jak tanio wypocząć na południu Albanii). Na południowym wybrzeżu w trakcie zimy życie raczej zamiera, a napewno bardzo zwalnia- nawet w Sarandzie. Południe ma oczywiście bardzo dużo turystycznie do zaoferowania, jest tam wiele perełek do odkrycia. Nie jest to jednak tak sprawnie zorganizowane jak w Durrës/Golem. 

Czy warto spędzić urlop w Durrës i Golem?
Na wstępie zaznaczę, że jeżeli jesteśmy przyzwyczajeni do takich destynacji jak Egipt, Tunezja i Turcja możemy w Albanii przeżyć mały szok. Najczęstszą reklamacją, podczas mojej pracy jako rezydentki było to, że hotele dostępne są dla gości “z ulicy”. W Albanii nie będziemy wypoczywać w zamkniętych kurortach ochranianych przez uzbrojonych mężczyzn. W Albanii będziemy wypoczywać wśród lokalnych mieszkańców. Jest tu bardzo bardzo bezpiecznie, a już turyście to włos z głowy spaść nie może. Albańczycy uwielbiają stołować się w hotelach, pić w nich kawę czy opalać się na hotelowych leżakach. Będąc na wakacjach w Albanii będziecie wypoczywać wśród Albańczyków. Albańskie hotele są najwyższej klasy, jednak to nie pałace, do których mogą być przyzwyczajeni turyści podróżujący do krajów afrykańskich takich jak Egipt czy Tunezja. Albańczycy nie mają też takiego doświadczenia w turystyce jak np. w Turcji. Oferta all inclusive jest skromniejsza.  Albańska turystyka zorganizowana istnieje dopiero od 5 lat, pierwszy czarter przyleciał do Albanii w 2016 roku. Dodam, że pierwszymi klientami podróżującymi w ten sposób do Albanii byli właśnie Polacy, z tego powodu bardzo nas tutaj lubią 🙂 

Planując wakacje w Albanii należy wziąć to pod uwagę, że Albańczycy wielu rzeczy dopiero się uczą. Ma to oczywiście swoje plusy- nikt nie będzie nas zaczepiał w stylu “one dollar my friend”, “bakshish, bakshish”. Jednak osobiście zawsze namawiam do docenienia obsługi i zostawiania napiwku.  

Dlaczego o tym piszę?
Nie dlatego żeby wam Albanię odradzać. Przeciwnie. Dlatego, że nic tak nie psuje wakacji jak nierealne oczekiwania. Jeżeli nastawimy się na to, że jedziemy do Albanii odkrywać Albanię będziemy zachwyceni, jeżeli pojedziemy do Albanii przeżyć coś na kształt tego, co już przeżyliśmy możemy być niemile zaskoczeni. Albania jest wyjątkowa i warto mieć to na uwadze
, a jej historia, także ta najświeższa odbija się piętnem na wielu rzeczach. Ja ze swojej strony postaram się przybliżyć tą albańską wyjątkowość najlepiej jak potrafię, aby pomóc zrozumieć sobie, ale też Wam, albańskie zwyczaje i kulturę.

Related Posts

Leave A Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *