Kaki Tours

No selected post

JAK WYGLĄDAJĄ OBOSTRZENIA W ALBANII? TEN WPIS WYJAŚNIA CO SPOTKA TURYSTÓW PO PRZYLOCIE   Jak wygląda życie w Albanii podczas pandemii? Jakie są obostrzenia? Czy każdy może podróżować do Albanii bez testu i kwarantanny? Jak wygląda skala zachorowań? I co to wszystko tak właściwie oznacza dla turystów. Odpowiedzi na te pytania w poniższym tekście. Jak wygląda życie w Albanii podczas pandemii? Jakie są obostrzenia?   Nie mam porównania jak wygląda życie w innych państwach, ale mogę powiedzieć jak wygląda życie w Albanii z mojej perspektywy.   Maseczki? Na pierwszy ogień obowiązek zakrywania ust i nosa. Jest i można dostać mandat, ale prawdopodobnie zdarza się to tylko w Tiranie. Na ulicach nieliczni przestrzegają tej zasady. Do sklepu i autobusu właściwie połowa klientów wchodzi bez maski, a  połowa z pozostałej połowy ma ją na brodzie. Nie zachęcam oczywiście do nieprzestrzegania zasad, opisuje tylko jak wygląda ich przestrzeganie w rzeczywistości. Mandat to 3000 lek (ok.115 zł/ 25 euro). Na chwilę obecną nie ma informacji, czy nakaz zostanie utrzymany w trakcie sezonu turystycznego. Jeżeli nastąpi zmiana poinformuje o tym w naszym biuletynie. Zapisz się do niego za darmo, aby otrzymywać regularnie najważniejsze informacje.   Sklepy, bary, restauracje Wszystkie sklepy, bary i restauracje funkcjonują bez obostrzeń. Kluby i dyskoteki są nieczynne. Można natomiast zjeść posiłek na miejscu w restauracji, można wypić kawę w barze. Jedynym obostrzeniem, które bezpośrednio wpływa na działalność tych usług jest godzina policyjna, która na obecną chwilę jest od 20:00 do 6:00. Jednak premier na konferencji 28.03.2021 zapowiedział, że w trakcie sezonu wszystkie obostrzenia zostaną zniesione. Co oznacza, że w miesiącach letnich, kiedy do Albanii przylatuje najwięcej turystów, nie będzie godziny policyjnej, a kluby i dyskoteki wznowią swoją działalność. Wpływy z turystyki znacząco zasilają PKB Albanii, a co za tym idzie jej rozwój, dlatego władzom zależy, aby Albanię odwiedziło jak najwięcej turystów.    Nastroje Mogłabym śmiało powiedzieć, że w Albanii “nie czuć” atmosfery pandemii. Ludzie chodzą po mieście, biesiadują w knajpach, przesiadują w kawiarniach i niezmiennie uśmiechają się do siebie. Zdają sobie sprawę z zagrożenia, ale nie sprawiają wrażenia przestraszonych. Nie wiem czy to przez ich zahartowanie w czasach reżimu, czy świadomość, że służba zdrowia i tak nie wyrabia, więc jedyne leczenie jest prywatne i w domu. Jest kosztowne, ale dostępne. Albania zmaga i zmagała się z tyloma problemami, że światowa pandemia właściwie ich nie rusza. Nie oznacza to, że wirusa tutaj nie ma. Jest, ale oni mają poza nim inne zmartwienia i “nie stać” ich na lockdown.    Czy każdy może podróżować do Albanii bez testu i kwarantanny? Wszyscy obywatele Unii Europejskiej mogą podróżować do Albanii swobodnie. Albania nie wymaga od turystów z UE ani odbycia kwarantanny, ani okazania wyniku testu. Ta zasada funkcjonuje i nie ulega zmianie od zeszłego roku. Premier Albanii Edi Rama potwierdził w swoim wystąpieniu 28.03.2021, że ta zasada nie zmieni się w nadchodzącym sezonie.   Proszę jednak pamiętać, że jeżeli jedziemy lub lecimy transferem przez inne kraje, należy sprawdzić obostrzenia w krajach przez, które będziemy podróżować.    Jak wygląda skala zachorowań?   W didaskaliach Populacja Albanii to 2,8 mln. Aktualnie średnia liczba potwierdzonych nowych zachorowań to 419 osób dziennie, stanowi to 0.01% populacji. Na obecną chwilę jest 32 468 aktywnych przypadków, co stanowi 1,14% populacji. Łączna liczba przypadków śmiertelnych to 2 210, czyli 0,08% populacji. Kończąc optymistycznie osoby wyleczone to 89 456, czyli 3,14%. Dane z dnia 30.03.2021.   Co to oznacza dla odwiedzających?   Turyści odwiedzający Albanię, mogą nie tylko skorzystać z gwarantowanej pogody i relaksu na wybrzeżu, nacieszyć się świeżym lokalnym jedzeniem serwowanym w otwartych restauracjach czy natrudzić podczas górskich wycieczek. W Albanii można wziąć wakacje od pandemii. Mając świadomość, że ryzyko istnieje, że wypada uważać na siebie i innych. Jesteśmy traktowani jak świadome dorosłe osoby, które mogą i potrafią same stanowić o swoim zdrowiu i stylu życia. Jak osoby, które wiedzą co robić by chronić siebie i swoich bliskich. Wiem, że to stwierdzenie jest kontrowersyjne. Chciałabym jednak jasno podkreślić, że nie namawiam nikogo do podejmowania ryzykownych zachowań. Należy dbać o siebie, o zdrowie swoje i innych. To nasz społeczny obowiązek.