Tirana- co robić w albańskiej stolicy, w której NIC NIE MA?

Tirana jest specyficznym miastem i co ciekawe duża liczba turystów nie pała do niej wielka miłością. Być może wynika to……. z wygórowanych oczekiwań :) Dla mnie osobiście, to szalenie interesujące miejsce. Wybierając się do Tirany warto mieć jedną rzecz na uwadze. Jest to młoda miejscowość, w której boom architektoniczny rozpoczął się w 1920 r., kiedy ustanowiono Tiranę stolica Albanii. Należy pamiętać, że stworzenie nowoczesnego centrum administracyjno-politycznego wiązało się z likwidacją zabudowy okresu osmańskiego. Z tego powodu w centrum miasta dominuje architektura neoklasycystyczna, socrealistyczna, włoski modernizm (racjonalizm). W Tiranie nie ma czegoś takiego jak Stare Miasto

okolice Pazzari i ri

Kontekst historyczny

Tereny dzisiejszej Tirany były jednak zamieszkane już w starożytności. Dowodem na to jest, miedzy innymi, pozostałość po rzymskiej willi z III w.n.e. zamienionej w okresie bizantyjskim (IV-VI w.n.e.) na bazylikę wczesnochrześcijańska. Ważnym wydarzeniem w historii miasta był rok 1614, kiedy to Turcy zbudowali w centrum meczet, hammam, piekarnie oraz zajazdy. Nastąpił wtedy intensywniejszy rozwój przyszłej stolicy. Rokiem zmieniającym historię oraz oblicze Tirany jest wspomniany już rok 1920, w którym zdecydowano, że zostanie ona stolicą Albanii. Od tego czasu miasto przechodzi ciągła przebudowę, która trwa do dnia dzisiejszego. Obecnie Tirana, licząca oficjalnie 600.000 mieszkańców, a nieoficjalnie nawet milion, ma bujne życie nocne. Ulice pełne są barów, restauracji, pubów. Powstają nowe centra biznesowe. W mieście odbywają się liczne festiwale, wydarzenia kulturalne i artystyczne, międzynarodowe konferencje i spotkania biznesowe. W skrócie: tętniąca życiem współczesna metropolia. 

w tle hotel Maritim Plaza

Co warto zobaczyć w Tiranie?
Przygotowałam dla Was propozycję spaceru przez centrum z krótką deskrypcja niektórych zabytków.

W moim przekonaniu najlepiej przejść z Placu Matki Teresy z Kalkuty w stronę Placu Skanderbega (albo na odwrót). Są to dwa główne place połączone szerokim Bulwarem Męczenników Narodu (Bulevardi Dëshmorët e Kombit). Przy Placu Matki Teresy mamy:

  • Wielki Park Tirany, na terenie którego utworzono sztuczne jezioro, a wokół wytyczono liczne ścieżki. Jest sporo przyrządów do ćwiczeń, liczne bary, a co najważniejsze DUŻO ZIELENI. Bardzo popularne miejsce wśród Albańczyków.
  • Najważniejsze budynki: Uniwersytet Tirański, Muzeum Archeologiczne, Akademia Sztuk Pięknych oraz charakterystyczny, modernistyczny czerwony budynek- Stadion Air Albania. Jego budowę ukończono w 2019 r.. Zmieści się w nim 22.000 osób i jest to największy stadion w Albanii. W miejscu gdzie istnieje do 2016 r. znajdował się Stadion Qemal Stafa, którego budowę ukończono w 1946 r. Teren wokół Stadionu jest dostępny dla odwiedzających. W dolnej części są liczne sklepy i bary, a w strzelistej wieży ma być hotel Marriott. 
Stadion Narodowy, miejsce spotkań młodzieży, jeżdżącej tu na rolkach, deskorolkach etc.

Spacer w kierunku Placu Skanderbega

Kierując się w stronę Placu Skanderbega mijamy po drodze Pałac Prezydencki, Pałac Kongresowy, budynek Kuvendi (obecnie znajdują się tutaj biura parlamentarzystów), siedzibę Premiera (w środku są m.in. wystawy dostępne dla zwiedzających) oraz pomnik Postblloku po drugiej stronie ulicy. 

Bulwar Męczenników Narodu

Przy pomniku Postblloku warto odbić w lewo i podejść w stronę Willi Envera Hoxhy położonej na terenie dzielnicy Blloku. W okresie komunistycznym teren ten był zamieszkały przez rodziny najważniejszych działaczy komunistycznych i osoby z zewnątrz nie miały do niego prawa wstępu. Po upadku komunizmu dzielnica ta została otwarta i obecnie jest to jedno z najpopularniejszych miejsc Tirany. Dzielnica jest pełna modnych kawiarni, restauracji, barów oraz sklepów.  

Idąc dalej na północ mija się Piramidę- symbol Tirany. Budowę ukończono w 1988 r. Wewnątrz mieściło się Muzeum Envera Hoxhy, funkcjonujące do upadku komunizmu, czyli do początku lat ’90. Obecnie budynek przechodzi rewitalizację. Ogólny kształt piramidy ma zostać zachowany. Będzie się w nim mieściło centrum edukacyjne dla młodzieży. 

Piramida przed renowacją

Dalej mija się dawny Hotel Dajti, park Rinia (popularne miejsce wśród Albańczyków z kawiarniami i restauracjami) oraz Galerię Sztuki z charakterystyczna instalacja artystyczna tzw. Chmura (Reja)

Przy budynku Galerii odchodzi w prawo klimatyczny deptak z kawiarniami. Prowadzi on w stronę “Zamku” Toptanich. Słowo zamek jest w cudzysłowiu, ponieważ jedyne co zostało do dnia dzisiejszego, to kamienna ściana. Za główną bramą mamy odrestaurowaną uliczkę z kawiarniami, restauracjami oraz kilkoma sklepami z pamiątkami i galeriami lokalnych artystów.

Mury zamku Toptani

Kontynuując spacer deptakiem dochodzi się do XVIII wiecznego kamiennego mostu Grabarzy. 

Z Galerii jest już kilka kroków do Placu Skanderbega: centralnego, najważniejszego placu w Tiranie, odrestaurowanego w 2017 r. Obecnie jest on wolny od ruchu kołowego i jest to przestrzeń zarezerwowana dla pieszych. Założenia tego miejsca były już kilkakrotnie zmieniane, co nowa władza to nowa wizja dla tej przestrzeni. 

Muzeum Narodowe z słynną mozaiką, fot. Klejdi Kalaja

Na i wokół Placu Skanderbega mamy: 

  • Wieżę Zegarową i Meczet Ethem Beja (elewacje zdobią przepiękne freski z motywami roślinnymi)- zabytki z okresu osmańskiego z XIX w.,
  • Muzeum Narodowe, którego wejście ozdobione jest mozaika (dla wielu arcydzieło sztuki socrealizmu w Albanii) przedstawiająca w symbolicznym wymiarze dzieje Albańczyków, 
  • Pałac Kultury- siedziba Opery Narodowej, Baletu i Biblioteki,
Plac Skanderbega, Pałac Kultury, fot. Klejdi Kalaja
  • Bank Albanii- budynek zaprojektowany przez Vittocio Ballio Morpurgo, który zaprojektował pawilon Ara Pacis w Rzymie. W 2015 r. zainaugurowano w środku muzeum albańskiej waluty lekë,
  • Budynki ministerialne- te czerwono-żółte,
Budynek Najwyższej Izby Kontroli oraz wejście do Bunk'art2 , fot. Klejdi Kalaja
  • Budynek NIK- z tablicą upamiętniającą Lecha Kaczyńskiego, 
  • Muzeum Bunk’art 2- mieszczący się pod ziemia oryginalny schron przeciwatomowy z lat 80. Ekspozycje dotyczą życia codziennego w komunistycznej Albanii. Wystawy są w języku albańskim i angielskim.

Tak wygląda również spacer w pierwszej części realizowanej przez nas wycieczki fakultatywnej Dwie Stolice Albanii.

Nowy Bazar (Pazari i Ri)
Z Placu Skanderbega warto przejść się do nieodległego Nowego Bazaru (Pazari i Ri) powstałego w 1931 r. Do dnia dzisiejszego jest to jeden z większych bazarów w Tiranie. Można tam kupić owoce, warzywa, ryby, mięso oraz typowe i nietypowe pamiątki. Kilka lat temu Nowy Bazar został zrewitalizowany i pełni funkcję deptaka. Popularne miejsca na qofte z grilla. Warto się tam wybrać. 

Zakupy na Pazari i Ri

Murale
Jeżeli ktoś ma zamiłowania do sztuki ulicznej nie będzie się nudzić. Tirana często bywa nazywana miastem kolorów i słynie z licznych murali. Odświeżanie elewacji różnego rodzaju budynków rozpoczęto w 2000 r. i trwa ono do dnia dzisiejszego. Aktualnie co roku organizowany jest Mural Art Festiwal, ostatnia 3. edycja miała miejsce w 2021 r. Do udziału w przedsięwzięciu zapraszani są artyści z całego świata. Warto poświęcić nawet cały dzień na szukanie co ciekawszych murali (link to lokalizacji pojawi się po kliknięciu w słowo "murali").

Atrakcje turystyczne w okolicy
Okolica Tirany obfituje w liczne atrakcje. Do niektórych można dostać się autobusem, do innych bez samochodu dojechać będzie ciężko. Nie mówię jednak, że jest to niemożliwe. Poniżej wymieniam kilka bardziej znanych, malowniczych miejsc: 

Kolejka linowa Dajti (Park Narodowy Dajti) wraz z Muzeum Bunk’art 1
Za budynkiem Pałacu Kultury znajduje się przystanek autobusowy skąd odjeżdża autobus linii 11 (Porcelani, niebieski), który jedzie do Muzeum Bunkart 1. Muzeum zostało stworzone w schronie przeciwatomowym zbudowanym w okresie komunistycznym dla Envera Hoxhy, Mehmeta Shehu etc., czyli najistotniejszych członków Politbiura. Schron ma ponad 100 pomieszczeń i kilka pięter prowadzących w dół. Wystawy tyczą się najnowszej historii Albanii oraz różnych aspektów życia w komunistycznym kraju. Szalenie ciekawe miejsce. 

Bunk'art 1

W pobliżu Muzeum położona jest dolna stacja kolejki linowej Dajti, o długości prawie 5000 m. Można nią wjechać na wysokość 1200 m n.p.m. Na te wysokość można również dostać się samochodem, po drodze mijając centrum informacyjne. Przy górnej stacji kolejki są: restauracja, bar, mini golf, wielkie pole piknikowe, a w niedalekiej odległości Park Linowy (Adventure Park). Na terenie Parku Narodowego Dajti wyznaczone są ścieżki. Można wejść np. na górę Tujani, na wysokość prawie 1600 m n.p.m. Wejście jest łagodne, można je pokonać bez większych problemów. Wiadomo, są to góry więc odpowiednie obuwie mile widziane. Ze szczytu roztacza się wspaniały widok na Jezioro Bovilla.

Na zwiedzanie tych okolic warto przeznaczyć nawet cały dzień. W okolicy znajduje się słynna tirańska restauracja Ceren Ismet Shehu serwująca tradycyjną kuchnię albańską. Niestety ich filia w Zamku Toptani w centrum, nie cieszy się niestety tak dobrymi opiniami.

Na zwiedzanie tej okolicy warto poświęcić cały dzień.

Kolejka liniowa Dajti

Petrelë
Autobus odjeżdża z południowego terminala, blisko miasta studenckiego i stadionu Air Albania. W Petreli są ruiny zamku położonego na wzgórzu, na wysokości 350 m n.p.m. Wchodził on w skład systemu obronnego utworzonego przez Skanderbega w XV w. Drewniana dobudówka, to restauracja. 

Wodospad Shën Gjergjit ( Ujëvara e Shën Gjergjit)
Położony 37 km od Tirany.  Na miejsce prowadzi dobrej jakości, widokowa droga. Wodospad ma około 30 m wysokości. Samochód trzeba zostawić przy drodze i przejść 1.5 km do wodospadu. W wodospadzie można pływać, ale woda nie jest bardzo głęboka.

Wodospad Shen Gjergjit w sierpniu

Bovilla Lake
Rezerwuar wody dla Tirany. Droga jest... różna: są odcinki dobre, są odcinki złe. Samochód najlepiej zostawić przy zaporze. Niezbyt męczącym podejściem w górę można wejść na Gamti Mountain (odradzam osobom z lękiem wysokości i zaburzonym błędnikiem). 

Jaskinia Pëllumbas wraz z rzeka Erzeni
Aby dostać się w to miejsce należy kierować się na Elbasan i zjechać z autostrady na Ibë. W wiosce Pëllumbas trzeba zostawić samochód przy restauracji Pasha, przy punkcie informacyjnym, albo gdzieś w okolicy. Stąd można iść albo w górę w stronę jaskini, albo w dół w stronę rzeki. Ścieżka (2 km) prowadząca do jaskini jest dobrze wytyczona i widoczna, a widoki przepiękne, gdyż idzie się cały czas wzdłuż rzeki, ponad rzeka. Jaskinia nie jest bardzo długa, ma 360 m długości. Natomiast w rzece Erzeni nawet latem jest woda i jest to przyjemne miejsce na orzeźwiająca kapiel w upalne dni.

rzeka Erzeni

Wodospad Syri i Ciklopit
Blisko Pëllumbas, ale trzeba obrać inna drogę i jechać na Krabbë. Przejście nad wodospad jest ładne, dookoła góry i soczysta zieleń. Wodospad sam w sobie nie jest duży, natomiast skalne formacje dookoła dodają mu dużo uroku. Można się tam wykąpać w naturalnym kamiennym basenie. Należy pamiętać, że latem może być niski stan wody i wodospadu nie będzie, najlepszy moment na odwiedzenie takich miejsc to wiosna.

droga do Syri i Cyklopit, sierpień 2020

Gdzie spać w Tiranie?
Jeżeli planujecie nocleg w Tiranie, polecam Wam wybrać lokalizację w centrum. Wybór hoteli jest ogromny- od drogich i luksusowych jak The Plaza po hostele. Osobiście wybieram opcje pośrodku. Polecę Wam dwa miejsca, z których usług korzystałam i mają dobry współczynnik ceny do jakości oraz wygodną lokalizację. Pierwszym są wygodne pokoje z tarasem, na najwyższym piętrze z widokiem na stolicę, w ofercie bez śniadań. Nazywają się Rooftop Tirana. Druga korzystna opcja to Hotel Theatro- City Center, wygodny elegancki hotel z pysznymi śniadaniami. W obu przypadkach cena za nocleg za dwie osoby, to około 50 euro. Można znaleźć taniej, można znaleźć drożej :)

Gdzie jeść w Tiranie?
Jeżeli planujecie spędzić wieczór w stolicy, koniecznie odwiedźcie dzielnicę Blloku. Mieszczą się tam najpopularniejsze puby. Mój ulubiony w tej dzielnicy, to bar KINO. Lubię go za muzykę i dobre koktajle. W okolicy jest również klimatyczny bar Muzeum Komiteti, gdzie możemy spróbować kilkudziesięciu rodzai rakiji o różnej mocy i smaku. Na jej bazie przyrządzają też pyszne koktajle.

Jak to w nowoczesnych stolicach bywa, znajdziemy tutaj nie tylko tradycyjne potrawy, ale też nowoczesne koncepty kulinarne serwujące kuchnie różnych stron świata takie jak np. Sense Resto Lounge czy fenomenlane burgery (też wege) w Delibros. Jeżeli jesteście w stolicy tylko na chwilę i wolelibyście jednak skosztować tradycyjnych potraw regionu, to w Tiranie króluje qofte (czyt. ciofte) z grilla- bałkański kebab. Znajdziemy je w okolicy Pazzari i Ri szukajcie miejsc z napisem ZGARA (grill). Miejsce na bazarze z długą tradycją, gdzie są one podawane klasycznie z jogurtem, to Met Kodra. Bardzo popularny, tętniący życiem pub gdzie zjemy grillowanego kebaba i wypijemy piwo to TYMI. Jeżeli interesuje Was coś więcej niż qofte, moim faworytem jest restauracja ODA- schowana w podwórku nieduża restauracja z albańskimi potrawami: faszerowane bakłażany i papryki, byrki, fërgesë, fasule, qifqi, jarpak, tavë- dosłownie wszystko z czego słynie albańska kuchnia w przepysznym wydaniu. Będąc w okolicy Dajti warto odwiedzić wspomnianą już Ceren Ismet Shehu.

Mam nadzieję, że ten krótki przewodnik umili Wam pobyt w albańskiej stolicy i pozwoli poczuć niepowtarzalny klimat tego nietypowego miasta, które z wizyty na wizytę coraz bardziej zdobywa moje serce.

Maria Kasprzycka, Kinga Stachów

Add a Comment

Your email address will not be published.